Jesienna para

  
Pod niebem jesiennym, po ścieżce z liści
Idzie jesienna para.
On na sękatej lasce podparty,
Ona bardzo już stara.

Bardzo powoli, godnie, dostojnie,
Kroczą szurając nogami.
Potem ławeczkę sobie zajmują
I cieszą się ciepłymi dniami.

Ona oparła białą swą głowę
Na wątłym jego ramieniu,
On dłoń w dłoń ujął i ucałował
W miłości swojej imieniu.

Długo siedzieli tak przytuleni
Że liść ich złoty obsypał.
A mały pajączek babiego lata
Zdjęć im jesiennych napstrykał.

Napisany 2006.10.17 

Jedna myśl na temat “Jesienna para”

  1. moze jeszcze nie wygladamy jak ta para na tym zdjeciu, jednak te futrzaki to wypisz wymaluj…. tak wlasnie spia – jeden w nogach a drugi gdzies obok jeszcze do tego dolacza i trzeci futrzak – zwierzyniec w lozku pana. dolaczam buziaki i pozdrowionka z rana

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *