Jesteś jaki jesteś…

  

Jesteś jaki jesteś

i to się nie zmieni

choćbym przerzuciła

sto worków kamieni

bywa że Twój upór

całkiem mnie dobija

że nie podchodź do Ciebie

jak nie bez kija

wpadasz w melancholię

częściej niż bym chciała

skarżysz się na życie

bez przerwy bez mała

i choć wiem że tak mało

jest w Tobie radości

wykrzesać nie potrafię

już większej czułości.

Cóż poradzić może

ktoś skromny jak ja

nic nie poradzimy

będzie co Bóg da..

bądź więc jaki jesteś

byleś kochał mnie

może tak jest zapisane

może Bóg tak chce?

29 maj 2009r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *