Lepsi i lepsiejsi…


Obok siebie stoją premier i minister zdrowia.
Minister apeluje, żeby nie wychodzić z domu, spotkania ograniczać do zera, w autobusie może jechać o połowę osób mniej niż jest miejsc siedzących. Inaczej będą setki, tysiące zakażonych, których nie uchronimy od śmierci.
Premier mówi, że matury i wybory są niezagrożone, bo nie ma przesłanek o nadzwyczajnych okolicznościach.
Zbawca narodu idzie dalej: będziemy z urnami chodzić do każdego, kto jest na kwarantannie lub nie jest w stanie przyjść sam. Mają być jednorazowe długopisy, jednorazowe rękawiczki, maseczki, płyny dezynfekujące. Ma być bezpiecznie. Doprawdy?
Wszystko niby w zgodzie z konstytucją. Niby.
Marszałek sejmu długo tłumaczy, w jaki sposób parlamentarzyści będą zabezpieczeni przed zakażeniem, bo cyt: “co będzie, jak nas zabraknie”. Parlamentarzyści mają do obsługi więcej personelu, niż jest ich samych, jak powiedziała marszałek – około tysiąca osób razem z nimi.
Ręczę, że szary obywatel ma w czterech literach zdrowie rządzących, bo on martwi się o swoje dzieci, siebie, rodziny i o pieniądze, których nie można zarabiać, a bez nich żyć się nie da.
W aptekach nie ma rękawiczek, płynów dezynfekujących czy maseczek, a jeśli już są, to kosztują niczym złoto, przykładem maseczki, które kupiłam – 5 sztuk za 40 zł. Żebym się czuła bezpiecznie, chciałabym mieć ich sto – bagatela, 800 zł!

Pięć sztuk maseczek kosztuje 40 zł. Śmiech na sali.

Mam wrażenie, że ktoś chce ze mnie idiotę zrobić.
I cały czas mam w pamięci usłyszane dawno temu słowa:
PYCHA KROCZY PRZED UPADKIEM.

I słowo o wyborach.
Jeden jedyny kandydat zebrał podpisy na listach poparcia, inni respektowali zakaz zgromadzeń. Proponuję, ażeby inni kandydaci całkowicie się wycofali, niech na placu boju zostanie ten jedynie słuszny kandydat. Po co wyrzucać bezsensownie ogromne pieniądze w błoto? A wyborcy i tak, jeśli dostrzegą jakiekolwiek niebezpieczeństwo zakażenia – nie wyjdą z domów. Czy o to im chodzi?
Chyba nie nadążam za tym światem…
Żeby jednak nie tracić kontaktu ze światem, zobaczcie opis przygotowania ziemniaczanego puree, które kupiłam do zagęszczanie sosu czy zupy:

Można jeszcze zmieszać, pomieszać, domieszać i… namieszać.

Krystyna

Jedna myśl na temat “Lepsi i lepsiejsi…”

  1. Witaj, Krysiu.

    Co będzie, jeśli “ich” zabraknie ? Jak to, co ? 560 złodziei mniej.
    Zasada #zostańwdomu niby jest słuszna, ale nie obejmuje wszystkich. Co z ludźmi pracującymi w prywatnych firmach, na budowach, stolarniach, piekarniach, pocztach, firmach kurierskich ? Są gorsi ?
    Ktoś w internecie zauważył z przekąsem – moim zdaniem trafnie – że ta akcja będzie obowiązywać tylko do 10, maja : ).
    Skoro rządzący – z prezydentem na czele – tak martwią się o swoich rodaków, to dlaczego ceny środków wirusobójczych i maseczek w aptekach poszybowały niebotycznie ?
    Czy może w celu ustrzeżenia się przed koronawirusem należy wcierać sobie w ciało olej, który tak bardzo potaniał?
    Chciałem mojej mamie kupić płyn wirusobójczy na stacji Orlenu. Każdemu życzę powodzenia w poszukiwaniach tego specyfiku.
    Następna rzecz – akcja LOTDODOMU. Po pierwsze, jaki ona ma sens ?
    Moim skromnym zdaniem, jeśli ktoś przebywa za granicą dłużej niż pół roku, pracuje tam, ma rodzinę, to powinien zostać tam gdzie jest. Zdecydował się na wyjazd, więc musi liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami. Proste.
    Inna rzecz, że gdyby nie wybory, to żadnego LOTUDODOMU by nie było. Przecież Polacy mają zapieprzać za miskę ryżu – czy premier Morawiecki zapomniał już, co kiedyś mówił ?
    Jeszcze taka mała dygresja – nie jest moją intencją obrażać kogokolwiek, ale prezydent Duda nie jest dla mnie człowiekiem, któremu ufam jako Polak.
    Czy jakikolwiek inny europejski prezydent – oprócz Dudy – obchodzi święto Chanuka i zapala w oknie swego pałacu świecę z tej okazji ?
    Rozumiem, że robi to, by się przypodobać małżonce i jej rodzinie, ale jeśli już tak bardzo tego pragnie, nie może tego czynić w zaciszu domowym ?
    To może trochę nie w temacie, ale bardzo mnie to nurtuje.

    Pozdrawiam Cię serdecznie, Krysiu, my, jako ludzie gorszego sortu musimy trzymać się razem.
    Trzymaj się jutro w pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *