Od czego jest dziadek?

  
Wiele lat temu, gdy mój syn Piotruś
był jeszcze mały,
Zadał mi pytanie: co by było gdyby
kwiaty koła miały?
Zbaraniałam i zrobiłam chyba wielkie
oczy
Bo byłam pewna że moje dziecko niczym
mnie nie zaskoczy!

Uczciwie rzekłam: nie wiem, lecz
na pewno się dowiem
I w te pędy do taty. Wiedziałam
albowiem
Że mój tata wiedział będzie.
Nie pomyliłam się wcale,
Umysł ścisły, nie rozdrabniał się
na byle detale.

Jak to, nie wiesz? Minę miał zdziwioną
Podczas gdy ja nadal gębę
rozdziawioną.
Gdyby kwiaty miały koła – no, pomyśl
– toby jeździły!
Tak po prostu, prosto z mostu
rozsądek zdzieliły.

Z historyjki tej morał wypływa więc taki:
Że i dziadek, i wnuczek z tej samej
są paki!
Niepotrzebni mama, tata gdy
blisko dziadkowie
A na “najciekawsze” pytania
– zawsze dziadek odpowie!

Napisany 2007.01.24 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *