Zamienił stryjek…

Aż mnie w fotel wgniotło, kiedy zobaczyłam nowe logo PZU.
Przecież, gdyby ogłosić konkurs na ciekawe logo wśród dzieci w przedszkolu, daję głowę, że byłoby ciekawsze niż to, za które ktoś zgarnął grube pieniądze. Ciekawe ile? Czy rzeczywiście adekwatne do włożonego wysiłku.
Zresztą proszę zobaczyć, zmieniono ten znak:

  

na taki:

  

Dla mnie masakra. Wstyd. Koszmar.
Gratuluję i firmie, i “twórcy”.
Ktoś powiedział, że przypomina zakaz korzystania z usług…

4 myśli na temat “Zamienił stryjek…”

  1. widzimisię że projekt nowego logo mógł kosztować około 1,5 melona… no i czego się dziwić, że firma ma takie stawki… przecież z czegoś trzeba pokryć koszty…

  2. Dzieki zmianie logo w koncu nizyny spoleczne beda mogly przeczytac tresc zawarta w kolku. Przedtem bylo za duzo zawijasow, a co gorzej widzacy skarzyli sie, ze literki za waskie i nie da sie ich odroznic…
    (Mala ironia z mojej strony, ale jak przerazajaco podobna do “Roku 1984”.
    Brrr.)

    1. Ja pewnych rzeczy, Bufa, po prostu nie rozumiem. Dla mnie to ewidentne wciskanie kasy “tfurcy”, który jest bratem albo znajomym królika…
      Nie widzę innej opcji.
      Pozdrawiam poniedziałkowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *